Asset Publisher Asset Publisher

Pierwsze kroki żółwia…

Przełom września i października, a więc okres w którym zachwycamy się urokami „złotej jesieni”, to także szczególny czas dla żółwia błotnego. Młode osobniki wylęgają się z jaj.

Okres składania jaj przypada na maj i czerwiec i jest to dla samic wielka wyprawa, gdyż muszą oddalić się nawet kilka kilometrów od macierzystego zbiornika wodnego, by w specjalnie wybranych, odpowiednio nasłonecznionych i suchych miejscach założyć gniazda i złożyć jaja. Zakładanie gniazda polega na rozkopywaniu tylnymi łapami twardej gleby na głębokość 12 – 16 cm. Wykopana przestrzeń swym przekrojem przypomina gruszkę o średnicy 10 cm. z prowadzącym tunelem o średnicy 5 cm. Następnie samica do gniazda wkłada łapę, po której staczają się złożone jaja. W każdym gnieździe znajduje się od kilku do nawet szesnastu jaj, każde starannie ułożone. Następnie samica maskuje gniazdo i wraca do zbiornika wodnego. Młode żółwie wylęgają się we wrześniu i październiku, a w chłodniejszych obszarach kraju na wiosnę przyszłego roku.

Na terenie Nadleśnictwa Chełm w 5 leśnictwach występuje 10 stref ochronnych żółwia błotnego. W jednej ze stref prowadzona jest czynna ochrona żółwia błotnego polegająca na następujących działaniach:

Młode osobniki po wylęgu wygrzebują się na powierzchnię gleby i docelowo udają się do zbiorników wodnych. Są niestety narażone na działanie wielu naturalnych wrogów, np. ptaki z rodziny krukowatych. Dlatego w wielu miejscach występowania żółwia błotnego prowadzi się czynną ochronę.

Gniazdo zabezpieczone siatką, (fot. Mateusz Kliszcz)


        Młode osobniki, po wydostaniu się na powierzchnie pozostają pod siatką. Obserwacja gniazd prowadzona jest codziennie, a żółwie przenoszone do pobliskiego zbiornika. Dzięki takim działaniom zwiększa się szansę na przeżycie żółwi
oraz zwiększenie liczebności populacji tego rzadkiego gatunku gadów.

 

Po wyjściu z  gniazda wygrzewamy się na słońcu... (fot. Mateusz Kliszcz)

Rozglądam się, w którą stronę zmierzać... (fot. Mateusz Kliszcz)

W drogę... (fot. Mateusz Kliszcz)

Już niedaleko... (fot. Mateusz Kliszcz)

 

Nareszcie w domu... Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. (fot. Mateusz Kliszcz)